Głównym problemem osoby, która decyduje się na podjecie leczenia jest to, jak wytrwać bez danej substancji.
Jednym z pierwszych specjalistów, który zajmował się leczeniem uzależniania od alkoholu był szwajcarski psychiatra- August Forel. Stwierdził on, iż alkoholizm można zwalczyć tylko drogą stałej oraz zupełnej abstynencji. Twierdził on również, że alkoholik nigdy nie stanie się osobą umiarkowanie pijącą. Był on również zdania, iż leczenie alkoholizmu powinno odbywać się przy zastosowaniu psychoterapii. Częścią leczenia alkoholizmu jest odtrucie alkoholowe, jest to swego rodzaju wstęp do dalszego leczenia.

W leczeniu uzależnienia od alkoholu wykorzystuje się środki farmakologiczne. Najczęściej wykorzystywane są one w stanach wymagających odtrucia oraz w alkoholowych zespołach abstynencyjnych. Pomocne są więc w okresie poprzedzającym właściwe leczenie uzależnienia do uporządkowania stanu fizycznego oraz psychicznego pacjenta.. Dzięki nim wyrównywane są zaburzenia wodno- elektrolitowe, uzupełniane są niedobory żywieniowe oraz witaminowe. Dzięki lekom możliwe jest zlikwidowanie objawów związanych z zespołem abstynencyjnym.

Proces zdrowienia osób uzależnionych od alkoholu charakteryzuje się pewną dynamiką. W początkowym okresie osoba uzależniona koncentruje się przede wszystkim na utrzymywaniu abstynencji. Ponadto zdobywa ona wiedzę o sobie oraz o chorobie oraz uczy się zachowań umożliwiających wytrwanie w nowej roli- w roli osoby niepijącej. Później zaczyna ona odczuwać swoje prawdziwe potrzeby i uczucia. Zaczyna również weryfikować dotychczas wyznawane normy i wartości oraz utrwala system oparcia i nowy styl życia. Następnie przychodzi czas na stabilizację potrzeb, norm, wartości oraz zachowań, której towarzyszy pewne uspokojenie emocjonalne, przeplatane jednak okresowo tendencjami do nawrotu choroby, co wcale nie musi się wiązać z przerwami abstynencji. Dalej przychodzi czas na utrwalanie dotychczasowych osiągnięć i na dalszy duchowy rozwój. W czasie tym, osoba uzależniona akceptuje już swoje ograniczenia. Zaczyna się czas, w którym dąży się do budowania głębszych relacji. Z racji na to, że osoba potrafi kontrolować swoje stany emocjonalne, sytuacje kryzysowe nie powodują już zagrożenia dla trzeźwości.